Miasto trzech wielkich religii

panorama Jerozolimy

                Wycieczki do Izraela są ogólnie odradzane w czasie, kiedy coś się tam nieprzyjemnego dzieje, ale w ostatnim czasie non stop mają tam miejsce różnego rodzaju niepokoje, więc nie ma na co czekać, a że jestem młodym człowiekiem potrafiącym o siebie zadbać, nie boję się jakoś specjalnie.

 

Historia w Jerozolimie


Synagoga Hurwa w Jerozolimie

Wzgórze Świątynne w Jerozolimie

                Na początku odniosłem wręcz wrażenie, że więcej ze strachu osób tam się udających jest generowane sztucznie, niż jest realnym efektem realnych zagrożeń. Spowodowane było to bardzo ścisłą kontrolą wszystkich podróżnych na lotnisku w Jerozolimie, którzy nie posiadali paszportu izraelskiego. Jest to oczywiście zrozumiałe ze względu na to, jak bardzo muzułmanie lubią niszczyć samoloty cywilne, ale czasami wydaje się, że mimo wszystko trochę się przesadza. W Jerozolimie widać też całą masę patroli i raczej nie jest to policja, a wojsko, które znane jest z tego, że w równej mierze korzysta ze służby kobiet, jak i mężczyzn.

                 Zaznaczę tutaj, że nie jestem specjalnie religijną osobą, a w związku z tym, że znam trochę historii, darowałem sobie śledzenie miejsc opisywanych w judaistycznej, islamskiej czy chrześcijańskiej mitologii, chociaż jak patrzę teraz z perspektywy czasu, mitologia judaistyczna jest dość mocno związana z codziennością życia narodu i jest w niej znacznie mniej zafałszowań, niż jest to w przypadku pism chrześcijańskich nastawionych na to, że nikt ze strachu nie będzie ich nigdy weryfikował. Ale przejdźmy do konkretów.

                 W Jerozolimie czuje się historię. Można nią oddychać pełną piersią i jest to niesamowite odczucie. Widać w niej historię trzech religii, która w pewnym stopniu się przeplata, ale jest tutaj też mocno wyczuwalna segregacja. Najważniejsze jest chyba to, że różne religie dominują w różnych częściach miasta, przez co w jednym miejscu jest grupa kościołów, w innym same synagogi, a gdzie indziej dominują meczety. Ma to również bardzo duży wpływ na miejscową architekturę, a nawet na kolorystykę, chociaż ze względu na pustynno-stepowy charakter okolicy oraz bardzo dużo słońca i tak wszystkie mury skłaniają się ku szaro-piaszczystym barwom.

                 Panoramę miasta fajnie ogląda się z historycznego wzgórza oliwnego. Jest ono tylko trochę wyższe od płaskowyżu, na którym rozciąga się Jerozolima, co jednak w zupełności wystarcza, by móc ją zobaczyć w pełnej krasie. W tej chwili dociera do nas, że jest to miasto obronne posiadające swoje mury, wieżyczki i fortecę, chociaż oczywiście coś takiego w dzisiejszych czasach już na wiele się nie zdaje.

                 Każdemu turyście polecę coś, czego się pewnie tutaj nie spodziewał. Mówię o dzielnicy ormiańskiej, w której mieszkają Armeńczycy. Nie jest ona duża i nie jest też specjalnie okazała, ale dość mocno kontrastuje od tego, co widać w innych częściach miasta. Nawet nie pod względem architektury, ale ludzi.

 

Zobacz również
Brak Opinii

Dodaj Swoją Opinię


Kod z obrazka

Informacje o podróży

Miejsce podróżyIzrael,
Data podróży
Koszt wycieczki na osobę PLN
Koszt dodatkowe na osobę PLN
Długość pobytu0 dni

Autor Relacji

przemekkoza

Napisz do przemekkoza
Używamy cookies w celach świadczenia usług i statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że cookies będą one umieszczane na Twoim urządzeniu.